czwartek 23 Lis 2017

Są ludzie i chwile, których się nie zapomina

 

W jesienny wieczór 6 listopada po raz kolejny pani Maria Szpurka -  dyrektor Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w Krobi powitała gości przybyłych na Literackie Zaduszki , które poświęcone zostały naszym najbliższym zmarłym. Spotkaliśmy się tego dnia, aby zastanowić się nad istotą życia i śmierci, pobyć przez chwilę w zadumie nad przemijaniem ludzi i miejsc, powspominać.

Wspomnienia są bowiem największym skarbem, który pozostawiają po sobie nasi bliscy, którzy odeszli do innego świata. Pozwalają na powrót do chwil wspólnie spędzonych, a przede wszystkim utrwalają w nas pamięć o nich. Patrząc już tylko na pożółknięte fotografie zdajemy sobie sprawę z tego, jak kruche i ulotne są chwile, jak czas szybko leci, że nie da się go zatrzymać. Przemijają dni, miesiące, pory roku, lata a wraz z nimi my. Przemijanie dotyka nas wszędzie. Jest przemijanie czasu, życia, świata. Jesteśmy cząstka tego procesu. Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, zwłaszcza w początkowych latach życia – człowiek rodzi się, żyje i umiera.

 

W blasku płonących świec wiersze czytali bibliotekarze i zaproszeni goście: Adela Kabała, Zosia Hądzlik, Mirosława Dudek, Krystyna Adamek, Stefania Sprutta, Barbara Przybył, Ania Przybył, przedstawiciele Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Krobi – Domicela Skrzypalik, Czesława Czwojda, Apolonia Dykcik, Czcisława Kaniewska, Ewa Pawlaczek, Maria Ratajczyk, Jolanta Skowron, Alojzy Pawlaczek, Franciszek Ratajczyk.

Wśród wierszy zaprezentowanych podczas spotkania, znalazły się utwory m.in. Leopolda Staffa, Juliana Tuwima, Jarosława Iwaszkiewicza, Jacka Kaczmarskiego, ks. Jana Twardowskiego. Mogliśmy wysłuchać także piosenek polskich kompozytorów: Tadeusza Woźniaka „Zegarmistrz światła”, Anny German „Człowieczy los”, Magdy Umer „ Jesienna zaduma”, Violetty Villas „ List do matki”, Edyty Geppert „ Zamiast”, Zbigniewa Wodeckiego „Coraz bliżej brzeg”,Michała Bajora „ Panie” oraz Marka Grechuty „Dni, których nie znamy”. 

 

 

Kończąc zaduszkowy wieczór pani Maria podziękowała wszystkim, którzy przyszli posłuchać piękna słów poetów i utworów muzycznych, a szczególnie tym, którzy zechcieli je odczytać.

Wieczór ten był okazją do wspominania tych, których już nie ma wśród nas, naszych bliskich zmarłych, bo jak powiedział Karol Ćapek: „Z pamięci o bliskich utkana jest nasza tożsamość”.